kontakt do prezesa KTM 'Husaria'
 
Włóczykij zakończony!  

Włóczykij 2010



Żelaznym szlakiem 2010

"Włóczykij 2010" to impreza zaprojektowana dla aktywnego spędzenia czasu w siodłach motocykli. W swoich założeniach ma ogniskować uwagę uczestników na miejscach szczególnie atrakcyjnych bogactwem walorów krajoznawczych, przyrodniczych i historycznych. Żyjąc w pobliżu, często oswajamy to sąsiedztwo i nie doceniamy jego znaczenia. Bieżąca wycieczka jest podobna do poprzednich rajdów na orientację, które przebiegały po Krajnie lub Dolinie Noteci. Różni ją wyraźny wątek kolejowy poświęcony szczególnemu zabytkowi północnej wielkopolski, jakim jest Wyrzyska Kolejka Wąskotorowa. Stąd hasło bieżącego rajdu brzmi 'Żelaznym Szlakiem'. Pokonując kolejne kilometry trasy, wiele razy skrzyżujemy drogę z torowiskiem, napotykając zachowane obiekty oraz konstrukcje świadczące o dynamice rozwoju ówczesnego pogranicza polsko-niemieckiego. Odkryjemy świadectwa troski o dobrobyt, jaką wykazywali dawni mieszkańcy tych ziem. Postaramy się przypomnieć niektóre sylwetki i z szacunkiem pochylimy nad ich grobami - Polaków i Niemców. Bo przecież ich 'być' oraz 'mieć' zamieniały ugór w uprawne pola, wznosiły zakłady przemysłowe dając kolejnym generacjom schedę dla pomnożenia tego wysiłku. Czy się udało, zobaczycie sami poznając historię i współczesność...



Informacja
dotycząca Rajdu Motocyklowego
Włóczykij 2010 - Żelaznym Szlakiem
Krajna 26.06.2010


Zaprosiliśmy wszystkich zainteresowanych motocyklistów nie wykluczając właścicieli wynalazków o mniejszej pojemności czyli każdego, kto chciał spędzić wyjazd na dobrej zabawie do udziału w rajdzie "Włóczykij 2010"

Trasa została wytyczona po drogach asfaltowych lub utwardzonych z nielicznymi i krótkimi odcinkami dróg gruntowych, gdzie przejechać mógł każdy! Zapisów można było dokonać na specjalnym formularzu rejestracyjnym dostępnym do ostatniego dnia przed Rajdem


To kolejna po zeszłorocznych rajdach Włóczykiju i Jesiennym, lecz podobnie pierwsza w historii regionu impreza wzdłuż i w poprzek północnej wielkopolski ze szczególnym uwzględnieniem 'żelaznego szlaku' kolejki wąskotorowej zbudowanej na tych terenach pod koniec XIX w. Inspiracją dla powstania Rajdu była fascynacja historią i postaciami związanymi z Krajną i Doliną Noteci oraz niewątpliwe piękno i bujna przeszłość tych ziem.
Po raz kolejny zaczerpnęliśmy energię z entuzjazmu uczestników poprzednich edycji i ciepłych słów, jakich nie szczędzono nam w trakcie rajdów, a także po ich zakończeniu. Takie wsparcie dostarczyło motywacji do kolejnego spotkania, choć tym razem przemierzać będziemy odmienne miejsca o własnym, specyficznym tworzywie społeczno-historycznym dawnego pogranicza.
Znamy te atrakcje oraz ich bogactwo jedynie pobieżnie i dlatego wspólnie chcemy poznać je lepiej, a za pośrednictwem Gości przybyłych z daleka i bliska popularyzować w możliwie najszerszy sposób.
To serdeczne zaproszenie do zabawy, w której zachwyt zagrał razem z refleksją, a może nawet wzruszeniem nie ujmując nic z radosnego poczucia swobody doznawanej w gronie przyjaciół połączonych jedną pasją!

Mapka trasy Rajdu


Pokaż trasę Włóczykija 2010 na większej mapie

Ramowy program Rajdu:
9:00 - zbiórka motocyklistów na parkingu Muzeum Kultury Ludowej w Osieku k. Wyrzyska
9:00 - 10:00 rejestracja uczestników, wydawanie materiałów rajdowych
10:00 - start do Rajdu z punktu "0"
10:00 - 16:00 przejazd trasą zgodnie z itinerem
16:00 - przyjmowanie uczestników na mecie, do której doprowadzą wskazówki mapy
17:00 - poczęstunek po Rajdzie, w tym gorący posiłek oraz napoje
18:00 - podsumowanie i ogłoszenie wyników oraz wręczenie nagród lub zastosowanie kar cielesnych
19:00 - oficjalne zakończenie imprezy
20:00 i dalej - wspólne biesiadowanie, dyskusje oraz impresje po Rajdzie dla tych, którzy zostaną do niedzieli.

Czas przejazdu trasy mógł ulegać drobnym zmianom, jak również przesunąć się mogły nieznacznie po przyjeździe poszczególne punkty programu. W zależności od przebiegu Rajdu liczyliśmy się ze zmiennym wobec zaplanowanego, pojawieniem uczestników na finiszu. Wiele zależało od pogody, warunków na drogach oraz zainteresowania, jakim zostały potraktowane ciekawe miejsca i obiekty na trasie.

Ustanowiliśmy nagrody dla najlepszych - Włóczytłoki!

Uczestnicy w ramach indywidualnego wyposażenia proszeni byli o zabranie ze sobą sprawnego kompasu lub busoli oraz latarki. Były potrzebne przy wykonanywaniu niektórych zadań podobnie, jak przydatne okazały się śpiwory dla osób zdecydowanych na nocleg do następnego dnia. Zastrzegliśmy sobie niezbędne korekty programu w uzasadnionych okolicznościach, bez wpływu na przebieg Rajdu.

Wjazd kosztował jedyne 35,00 PLN za które Uczestnik otrzymał dokumentację rajdową, znaczek (blachę), kamizelkę i poczęstunek oraz okolicznościową koszulkę i pamiątkową smycz. Pasażer poniósł wydatek w wysokości 25,00 PLN zachowując wszystkie przywileje rajdowicza. Prowadziliśmy rozmowy ze sponsorami zmierzające do cięcia kosztów, więc ostateczne wpisowe nie było dotkliwie wysokie. Organizacja Rajdu i jego budżet zależały od frekwencji i dlatego zabiegaliśmy o wcześniejszą rejestrację.

Jak można stwierdzić - ramy czasowe rajdu "Włóczykij 2010" były obszerne, gdyż nie nagradzaliśmy rekordów prędkości. Na trasie nabierały znaczenia spostrzegawczość, odrobina wiedzy o regionie, technika i kultura bezpiecznej jazdy, solidarność podczas przejazdu oraz umiejętność nawiązywania kontaktów z lokalnymi społecznościami. Ostatnia kwestia jest bardzo istotna, gdyż obecność licznej grupy motocyklistów mogła wywołać i doprowadzała do dużego zainteresowania ideą, uczestnikami i pojazdami. Staraliśmy się być otwarci, życzliwi i pomocni w napotkanych sytuacjach wobec wszystkich osób, z nadzieją wzajemności. Rajd był również okazją do prezentacji motocyklistów wobec społeczeństwa, nie zawsze pozytywnie nastawionego do popisów i hałaśliwej brawury niektórych kierowców jednośladów. Zwracaliśmy uwagę, by ewentualne wizyty w miejscach kultu religijnego, objętych lokalnym szacunkiem społeczeństwa albo jego szczególną atencją były traktowane zgodnie z ich charakterem i zasadami kulturalnego współżycia. Stąd płynęła prośba do uczestników, by w jak najmniejszym stopniu zakłócać miejscowy klimat i zwyczaje. Dotyczyło to tak samo okolic, gdzie pozornie nie napotkamy żadnych osób.

Poniżej przykładowy itiner czyli arkusz nawigacyjny ze wskazówkami odnośnie przejazdu,
jaki wręczano podczas rejestracji na miejscu startu:
(kliknij, aby powiększyć...)

Kliknij, by powiększyć!

Motocykliści wyruszali na trasę jedną dla wszystkich, lecz każdy z uczestników indywidualnie opuszczał miejsce startu. Zalecaliśmy i serdecznie namawialiśmy do zarzucenia jazdy stadem lub grupą i poruszania się solo o własnych siłach. Taka forma przejazdu dostarczyć mogła więcej satysfakcji i zadowolenia z samodzielności. Nie wykluczała jednak w każdej chwili wsparcia i ewentualnej pomocy od pozostałych. To naprawdę działało, a niezależnie od wszystkiego miejsca wykonywania zadań były okazją do spotkań w większym gronie, co zadowalało nawet najbardziej stadnych rajdowiczów.

Poszczególne kratki itinera przedstawiające kolejność odcinków do przejechania zawierają wskazówki kierunku jazdy, schematyczny opis układu dróg wraz z symbolicznym otoczeniem oraz dystans od Startu podany w kilometrach i milach. Liczba kilometrów/mil będzie odnosiła się do miejsca 'najazdu', które zawsze znajduje się u dołu okienka. Długość przejechanego odcinka może zostać obliczona, jako różnicą liczb w okienku bieżącym w stosunku do okienka poprzedzającego. Przejazd odbywał się w kolejności narastającej 1, 2, 3 ... W okienkach były zaznaczone także miejsca do wykonania zadań lub punktów kontrolnych (PKP) dla potwierdzenia przejazdu.

Do tego celu Uczestnik otrzymał arkusz zadań na trasę, służący do wpisywania rozwiązań, odpowiedzi na pytania lub potwierdzenia z punktów kontroli przejazdu. Przed startem należało obowiązkowo wpisać imię i nazwisko z numerem telefonu własnego oraz osoby do awaryjnego kontaktu i numer rejestracyjny pojazdu uczestnika. Brak któregokolwiek z danych osobowych wymienionych mógł być podstawą do naliczenia punktów karnych lub dyskwalifikacji. Na arkuszu był podany także numer telefonu Organizatorów, którego można było użyć jedynie w przypadkach koniecznych, kiedy bezradność tryumfowała w całej okazałości.

Ta część dokumentacji była podstawą do oceny przejazdu oraz określenia miejsca zajętego w rywalizacji. W interesie każdego leżała troska o prawidłowe i czytelne wypełnienie wszystkich pól, gdyż duplikaty były wydawane jedynie za sowitą łapówkę. Pod rygorem utraty punktów należało zadbać o umieszczanie wpisów we właściwych miejscach, ze szczególną starannością wobec ewentualnych pieczątek. Organizatorzy zarezerwowali sobie przywilej do arbitralnego rozstrzygania wszelkich niejasności oraz wątpliwości na własną korzyść!

Wraz z otrzymaniem arkuszy oraz materiałów rajdowych Uczestnik był gotowy do startu, czyli zameldowania się w punkcie "0" i podjęcia samodzielnych działań w terenie. W celu poprawy bezpieczeństwa motocyklistów zarówno kierowca, jak pasażer zostali wyposażeni w jaskrawe kamizelki zwiększające percepcję poruszającego się motocykla wobec innych uczestników ruchu drogowego. Kamizelki przekazał nasz przyjaciel Kuba w imieniu dwóch znanych aukcyjnych portali motoryzacyjnych OtoMoto.pl oraz motoAllegro.pl

Dla porządku i spokojnego sumienia zostało podkreślone, że wszyscy biorący udział w Rajdzie robią to na własną odpowiedzialność, a szczególnie wobec możliwych szkód i nieszczęśliwych wypadków. Dotyczyło to jednakowo osób dorosłych w świetle prawa, jak niepełnoletnich biorących udział w imprezie za zgodą rodziców lub opiekunów. Również ubezpieczenie od wszelkich niefortunnych przypadków leżało indywidualnie w interesie każdego rajdowicza. Zalecaliśmy wcześniejszą wizytę u dowolnego ubezpieczyciela, gdzie za psie pieniądze kupić można było pewność strzeżonego nie tylko przez Pana Boga.

Jeśli po imprezie ktokolwiek z Uczestników zechciał zatrzymać się na nocleg, to przewidzieliśmy taką możliwość w murowanym obiekcie na finiszu lub pod namiotami. Zainteresowani byli jedynie proszeni o dużo wcześniejszy kontakt na podane numery telefonów. Miejscami noclegowymi były łóżka polowe lub powierzchnia do rozłożenia karimaty, a więc standard wystarczający aczkolwiek niewyszukany. Niezależnie od tych "luksusów", dostępna była toaleta i czysta, bieżąca woda. Prócz poczęstunku na mecie i tego co zostało na niedzielny poranek, nie zabezpieczyliśmy żadnej wystawnej gastronomii. Zapewniliśmy więc zaspokojanie głodu poza poczęstunkiem jedynie skromnym menu lub przywiezionymi żelaznymi porcjami.

Uwaga!

Przeprowadzenie imprezy zależało od ilości chętnych, którzy dokonają rejestracji za pomocą formularza dostępnego w niniejszym komunikacie lub potwierdzili swój udział telefonicznie ew. pocztą elektroniczną. Znaczyło to ni mniej, ni więcej, że poniżej założonej frekwencji Rajd mógł zostać odwołany, co jednak, na szczęście nie miało miejsca. Podobnie rzecz mieć się mogła, jeśli w dzień startu nieoczekiwanie wystąpiłyby obfite opady atmosferyczne, plaga żarłocznych surykatek lub (nie daj Bóg) zalew śmieci radioaktywnych!

*

Konkurs fotograficzny


Integralną częścią rajdu Włóczykij 2010, a jednocześnie jego pokłosiem jest konkurs fotograficzny obrazujący ślady, jakie pozostawił w świadomości Uczestników. Do współudziału zaprosiliśmy instytucje samorządowe i kulturalne regionu, a honorowemu Jury zgodził się przewodniczyć artysta fotografik Wojciech Beszterda, członek Rady Artystycznej Związku Polskich Artystów Fotografików. W obecnej chwili ustalenia odnośnie rangi konkursu zostały już zakończone i jego fakt został przesądzony. Dlatego prosimy, byście przygotowali Wasze zdjęcia z Włóczykija, a w ramach profesjonalnej oprawy konkursu deklarujemy wystawę fotografii oraz cenne nagrody za pierwsze miejsca i godziwe uhonorowanie pozostałych prac.

Uczestnictwo w konkursie nie jest bezwzględnie zależne od rywalizacji podczas Rajdu. Do oceny dopuszczone będą prace osób, które przemierzą trasę zgodnie z itinerem w dowolnym czasie, aczkolwiek ograniczonym przez Regulamin. Można wykorzystać każdy środek lokomocji, również spacer pieszo pod warunkiem wykorzystania materiałów rajdowych wraz z wypełnieniem Arkusza zadań! Materiały dostępne były bezpłatnie na starcie w Osieku, są osiągalne u Organizatora do osobistego odbioru w dowolnym czasie lub w formie przygotowanej do wydruku na stronie internetowej Husarii w zakładce o Włóczykiju. Apelujemy raz jeszcze do wszystkich, niekoniecznie motocyklistów i szczególnie osób spoza Włóczykija o aktywny udział w niniejszym projekcie!

Zamieszczamy szczegółowy Regulamin Konkursu, a jego proste zasady wyznacza kilka zdań regulujących obiektywny finał wraz z oceną. Nie będziemy podkreślali zalet takiego przedsięwzięcia i jego aspektów emocjonalnych, jak również roli dla bieżącej historii tworzonej naszym wspólnym wysiłkiem. To bezprecedensowe wydarzenie, którego ślady mają szansę zapisać się na dłużej w społecznej świadomości regionu. Dlatego nalegamy, by uwzględnić dokumentowanie fotografią nie tylko pod kątem samego uczestnictwa, jazdy i koleżeńskiego spotkania. To również rodzaj refleksji wobec milczącego otoczenia, które zabiega o świadectwo uznania lub choćby wspomnienie...

*     *     *


Organizatorzy Rajdu

Wreszcie po kilku miesiącach, w przeddzień Rajdu ujawniliśmy autorów spisków i knowań, których celem byli uczestnicy Rajdu. Jakiekolwiek podobieństwo poniższych postaci do kogokolwiek lub czegokolwiek jest niezamierzone. Wizerunki gałganów zostały zamieszczone, by wiadomym było na kim należy psy powiesić w przypadku niepowodzeń, plagi surykatek lub powodzi na trasie. Oto oni:

    

Wojtek                                       Maciej                                       Wojtek




Komunikat 1
dn. 4.06.2010

Ze względu na nieobecność administratora strony w dn. 4 - 6.06. bieżące aktualizacje listy zarejestrowanych uczestników Rajdu zostają zawieszone do niedzieli. Nie ma to żadnego wpływu na ich dokonywanie za pomocą udostępnionego formularza. Wszystkie zgłoszenia zostaną zapisane, a po powrocie administratora natychmiast uwidocznione na liście. W związku z tym prosimy nie powtarzać procesu rejestracji, gdyż wywoła to tylko niepotrzebne dublowanie wpisów. Żadne zgłoszenie nie zostanie utracone!

Jednocześnie informujemy, że od przyszłego poniedziałku 07.06. uczestnicy, którzy wysłali zgłoszenie i są uwidocznieni na liście będą otrzymywać na podany adres poczty elektronicznej przesyłki z prośbą o potwierdzenie dokonanych rejestracji. Ma to usprawnić procedury weryfikacji zapisów i stworzyć bieżącą bazę dla logistycznej strony imprezy. Zwracamy się z apelem o odsyłanie pocztą zwrotną na adres nadawcy (poczta@husaria.pila.pl) oczekiwanych przesyłek zwrotnych z podaniem numeru telefonu kontaktowego. Brak potwierdzenia może być powodem skreślenia z listy zarejestrowanych.

*

Komunikat 2
dn. 7.06.2010

Wśród pytań dotyczących strony technicznej Włoczykija wielokrotnie pojawiła się kwestia dróg, po jakich poprowadzi trasa imprezy. Śpieszymy z informacją, że motocykliści pojadą głównie drogami asfaltowymi. Żeby jednak nie było zbyt monotonnie, marszruta została wytyczona także po drogach gorszej kategorii, lecz przejezdnych dla każdego typu maszyny od skutera do potężnej Hondy Gold Wing! Uwzględniliśmy kilka takich odcinków (może ze trzy) o długości od 1 km do 5 km z tym, że jeden z nich będzie wymagał od właścicieli większych i cięższych maszyn nieco sprawności w manewrowaniu na niewielkiej powierzchni w celu zmiany kierunku jazdy po postoju. Niektóre miejsca zatrzymania będą na tyle wąskie, że należy zastosować żelazną dyscyplinę podczas parkowania zabezpieczając motocykl przed wywrotką i jednocześnie troszcząc się o drożność przejazdu dla innych. Dla zachowania ostrożności zostaną one w sposób jednoznaczny oznakowane w itinerze. Mamy jednak pewność, że kierowcy znają swoje możliwości i cechy motocykli, by dać sobie radę. Z pewnością trasa nie poprowadzi przez sypki piach lub błotnisty parów, a nasze wysiłki przy jej projektowaniu koncentrowały się na minimalnej ilości nieprzyjaznych kompromisów z mocnym naciskiem na bezpieczeństwo i wygodę przejazdu. Jednak zdecydowaliśmy się na niewielkie utrudnienia, by zapewnić uczestnikom więcej wrażeń nie zapominając, że ostrożni musimy być przecież w każdej minucie jazdy! Nie tylko podczas idyllicznych spacerów pośród naszych sennych miasteczek i wsi!

*

Komunikat 3
dn. 8.06.2010

Rejestracja do Włóczykija prowadzona za pomocą formularza elektronicznego ciągle trwa i będzie się odbywała do przedednia Rajdu, czyli do piątku 25.06. Dzięki temu każdy zarejstrowany uczestnik ma np. zapewniony komplet gadżetów razem z okolicznościową koszulką. Jednak ze względu na okres składania zamówień u dostawcy, nie możemy zapewnić właściwej rozmiarówki wobec osób, które przyślą formularz po 18.06. i tych spoza listy.
Tego dnia zostanie potwierdzone zamówienie konkretnej ilości koszulek z niewielkim zapasem i pozostali uczestnicy będą mogli liczyć jedynie na łut szczęścia niezbędny dla posiadania jednego egzemplarza z limitowanej serii o niepowtarzalnej grafice i we właściwym rozmiarze!

Ważne dla wszystkich, którzy zwlekając z rejestracją do ostatniej chwili nie znajdą się na liście! Otóż uczestnictwo we Włóczykiju będzie można zapewnić sobie na starcie w dzień rozpoczęcia imprezy bez zbędnych formalności. Po prostu przyjedźcie i wystartujcie z innymi! Dokumentacji starczy dla wszystkich, a gadżety również się znajdą choć dla porządku wolelibyśmy wiedzieć z iloma włóczykijami i skąd przybyłymi będziemy mieli do czynienia. To wszystko kwestia organizacji i stąd próby systematyki w tym przedsięwzięciu. Niemniej najważniejsza jest dobra zabawa i tego dla was i siebie samych życzymy.

*

Komunikat 4
dn. 16.06.2010

Rejestracja do Włóczykija 2010 trwa dalej. Jednak na prośbę wykonawcy koszulek zmuszeni zostaliśmy z dniem dzisiejszym zamknąć pozycję z rozmiarówką na formularzu rejestracyjnym. Oznacza to, że zostanie wyprodukowana określona (limitowana) seria +20 % od liczby uczestników na liście, gdyż tyle przewiduje rozsądek i ekonomia. Kto zaniedbał lub dokona późniejszej rejestracji, ten niestety obejdzie się smakiem lub w najlepszym wypadku załapie na skromną rezerwę. Przewidujemy dodruk koszulek w razie takiej potrzeby na indywidualne zamówienie, lecz będą one dostępne po zakończeniu Rajdu, pod warunkiem przedpłaty gotówką lub na rachunek bankowy 25,00 PLN (+ koszty przesyłki pocztowej) w terminie do 9.07.2010.

*

Komunikat 5
dn. 21.06.2010

Będziecie stawiali motocykle w różnych warunkach, więc nie zapomnijcie zabrać ze sobą podkładki pod stópkę. Na miejscu startu oraz na mecie nie będzie ona potrzebna, jednak na trasie nie będziemy mogli zabezpieczyć Wam stabilnego ustawienia maszyn i dobrze jest mieć ze sobą coś odpowiedniego, żeby potem nie biegać szukając kawałka gałęzi lub kamienia. Nie są to właściwe akcesoria, dlatego kładziemy nacisk na zaopatrzenie się w praktyczne drobiazgi.

*

Komunikat 6
dn. 25.06.2010

To już jutro! Organizatorzy z paniką w oczach usiłują znaleźć słabe punkty programu i nie ustaną, póki nie wyjedziecie zadowoleni. Tymczasem tu będziemy wrzucali luźne uwagi dotyczące szczegółów. Z naszego doświadczenia dobrze mieć ze sobą tzw. oponę w spray'u czyli ciśnieniową puszkę z preparatem, który awaryjnie uszczelni na trasie uszkodzone ogumienie. Koszt ok. 30,00 PLN, a korzyść w razie potrzeby wymierna. Dostępny w każdym sklepie z akcesoriami samochodowo-motocyklowymi.

*

Informacje poszerzające lub korygujące zamieszczony materiał będą niezwłocznie zamieszczane w tym miejscu.
Wątpliwości lub zapytania prosimy kierować na pocztę elektroniczną Husarii:
poczta@husaria.pila.pl
do Wojtka tel. +48 502616990
do Mariana tel. +48 601778138




 
 
Napisz do nas: poczta@husaria.pila.pl
 
© Wszelkie prawa zastrzeżone Husaria 2008
Stowarzyszenie KTM 'Husaria' Piła